Strona główna

1 listopada




Wiara czyni cuda.
Czyż tak?
Hm,

Wierzę. Wierzę w wiele rzeczy. W Boga, w miłość, w to, że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie. Ta wiara mi pomaga. A czy czymi cuda? Może ja już nie chce tego cudu. Pwoedziałam sobie łaski bez. Poprostu przyzwyczaiłam się do tego co jest. Gdyby zdarzył się cud, może brakowałoby mi tego.

Wierzę, że wszytsko ma jakiś sens. Nie ma nic bez przyczyny. I moje cierpienie się komuś przydaje.

Tak bardzo mi szkoda, że nie mam ani jednej babci. Że tak mało je znałam, prawie wcale. Że nigdy praktycznie nie zdąrzyłam z nimi 'poważnie' porozmawiać. Gdzież takie dziecko znalało by na to czas, zawsze ten czas miała jeszcez być... I teraz nie ma, nie ma nic. I tak cholernie przykro patrzeć...

[*][*][*]
"Tak więc trwają nadzieja, wiara i miłość - te trzy,
z nich zaś największa jest miłość"


asiuchnaa 2007-11-01 22:10:44
skomentuj (1)